Uległość i dominacja

Po moich ostatnich doświadczeniach i ciągłym wnikaniu i analizowaniu – dlaczego, w jakim celu ludzie to robią?- ten temat został ze mną na dłużej. Postanowiłam go zbadać i nawet nie wiem kiedy wtopiłam się w ten świat…. Zafascynował mnie.

Informacji na ten temat jest wiele – ja wybrałam Mądrego Pana. Szalenie intrygująca postać. Mogłabym nawet zapłacić za jego obiad.  Moim zdaniem to ekspert w tej dziedzinie. Chętnie nawiązuje kontakt. Odpowiedział na wszystkie moje wątpliwości, wszystko mi wyjaśnił, ale ciekawość została…. 

i moje własne wnioski.

http://madrypan.blog.pl/

Jak to wygląda z boku – Pan ma swoją sukę, która spełnia jego zachcianki. Uległa nie mówi nie. Nie stroi fochów. Wyliże mu nawet buty. Drapieżność. Nękanie. Sadyzm. Masochizm.

Jak to wygląda od strony samych zainteresowanych – to kontrakt.  A także oddanie, zaufanie, przełamywanie barier fizycznych i psychicznych, zaspokojenie potrzeb.

Jak ja to widzę…

Pełen szacunek. Naprawdę. Dla Uległej i dla Pana. Dlaczego? Nie można odmówić Dominującemu inteligencji, sprytu i manipulacji. Łamie psychikę powolutku, krok po kroku i osiąga swoistą satysfakcję z tego powodu. Poniża i upodla z pełnym wyrachowaniem. Uległa potrzebuje zniewolenia.  

Zauważyłam, że w relacjach Uległa – Dominujący jest wiele pozytywnych emocji i uczuć. Opieka, czułość, troska, porozumienie. To forma obustronnego układu i nic nie odbywa się tu na siłę. Nie chodzi w tym o to, żeby się na kimś wyżyć seksualnie. Nie! Tego jestem pewna. To swoista filozofia. Każda z tych relacji rozpoczyna się od dominacji psychicznej – kontroli, dyscypliny i posłuszeństwa. Jeśli ktoś wchodzi w to na poważnie – nie szuka publiczności, poklasku. Tworzy więź….

Czy mogłabym zostać uległą su…?

Nie! Tego jestem pewna. Fascynuje mnie ten świat, ale to nie leży w mojej naturze. Nie umiałabym się złamać i upokorzyć do tego stopnia. Nie potrafiłabym nawet milczeć. A co powiedzieć o  tym, aby klęknąć i wypełniać polecenia Pana. Nie ma takiej opcji. Nie ma takiego faceta na świecie.  Nie posiadam takiego zapotrzebowania. Sama lubię rządzić… Jakieś elementy – na przykład bondage, owszem, tak…

Marzę. Normalnie marzę, aby móc zrobić analizę indywidualnego przypadku osoby dominującej! Chcę poznać mechanizmy –   jak urodziła się taka potrzeba. Jak wyglądało dzieciństwo.  Relacje w rodzinie. Więzy. Praca. Wszystko mnie interesuje w tej kwestii.

Doktorat mogłabym zrobić na ten temat – nawet na mój koszt!

Reklamy

15 thoughts on “Uległość i dominacja

  1. strasznie to uproszczone..
    plus jeśli Dom „łamie psychikę” , to to jest krzywdzenie i wykorzystywanie,
    plus jest tyle odcieni bdsm, że taki opis jak twój… polecam serdecznie douczyć się, nie na pornosach i swojej interpretacji blogów, ale przez rozmowę z ludźmi, których to kręci..
    „Każda z tych relacji rozpoczyna się od dominacji psychicznej – kontroli, dyscypliny i posłuszeństwa” NIEPRAWDA!!!!!
    każda z tych relacji zaczyna się od czegoś innego: od ZAUFANIA i omówienia warunków, od dogrania „safe words”, co na tak a co absolutnie nie
    jeśli jest inaczej, to to jest nadużycie i znęcanie się (psychiczne/fizyczne) a nie etyczne bdsm

    Polubienie

    1. Postanowiłaś uderzyć z pozycji tej mądrzejszej, ale zauważ proszę, że to moja interpretacja i mam prawo używać takich źródeł jakich chcę. Nawet porno jeśli mam ochotę.
      Jak widać też po rozmiarach tekstu to raczej pigułka i odnośnik do mojego autorytetu w tym temacie. Nie przedstawiam się tu jako ekspert, wiec nie rozumiem Twojego ataku.
      Masz chyba zły dzień dziewczynko…

      Polubienie

      1. dla ciebie „proszę pani”
        chociaż miło jest zostać nazwaną dziewczynką, jak się jest w moim wieku
        uderzam z pozycji komentatora, który przeczytał notkę
        na swoim blogu masz prawo pisać sobie, co ci się żywnie podoba, jak również promować spaczone pojęcia i idiotyzmy
        pana, który jest twoim autorytetem podczytałam, ciekawie nie powiem, ale też jeśli głownie jego opiniami się podpierasz, to przykro, bo są równie interesujące jak stosowana przez niego ortografia i gramatyka
        równie dobrze możesz się opierać na „50 shades of Grey”-masz prawo, pewnie
        i tak, mam zły dzień, dziękuję za urok i miłe słowo
        dziewczynka, cudnie 😀

        Polubienie

      2. Jeśli mowa o szacunku proszę „Ciebie” z dużej litery.
        Co do Mądrego Pana … pomimo Twojego wieku to wybacz… nie możesz mi narzucać autorytetów! To delikatnie mówiąc, niegrzeczne z Pani strony. Lepiej? Cieszę się. Co do Greya się nie wypowiem, bo fenomen tej książki jest dla mnie pojęciem niezrozumiałym. Przeczytałam trzy strony i język był koszmarny… Co do gramatyki Pana… cóż, proszę napisać do niego w tej sprawie. Z pewnością się odniesie. Pozdrawiam.

        Polubienie

      3. proszę Ciebie, wybaczam
        twój wybór oczywiście
        odniosłam się do notki, otwartym tekstem pisząc z czym się nie zgadzam
        skapnęłaś proszę Ciebie jadem, no to gratuluję klasy i grzeczności
        tematem, który opisałaś jestem zainteresowana osobiście i w praktyce
        Ty, proszę Ciebie, sobie teoretyzujesz a na uwagę, że zniekształcasz i że interpretacja jest niewłaściwa rzucasz się, proszę Ciebie, jak ryba wyjęta z wody, bo masz prawo, bo to twój autorytet
        nie bierzesz, proszę Ciebie, pod uwagę, że to może mieć konkretne znaczenie dla ludzi, którzy to ROBIĄ i uważają, że pewne interpretacje są szkodliwe i prowadzą do nadużyć
        nota bene MP ma sporo notek, gdzie właśnie od takich nadużyć się odżegnuje…
        i właśnie dlatego, proszę ciebie, napisałam, że dobrze by było się dokształcić
        a do MP pisać nie zamierzam, bo mi się nie podoba ani jako Dom ani jako człowiek, więc nie widzę powodu do korygowania jego błedów językowych jako, że nie zamierzam więcej jego wynurzeń czytać
        pozdrawiam

        Polubienie

      4. Proponuję konsensus. Poczytam na ten temat (co będzie dla mnie przyjemnością) w Twoim mniemaniu- dokształcę się i może się zresocjalizacuję w tym temacie. Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić. Nie chcę też być ignorantem w tym temacie. Napisałam o tym w szale nieokiełznanej fascynacji tą relacją.
        Przyjemnie było mi z Panią polemizować.

        Polubione przez 1 osoba

      5. Yeah you did those films too. Typed your ‚film’ name in „K*******G***z*a” and „porno” into Google, check the images & videos, got plenty of copies. The sad thing is; you don’t realise how horrible you have been, it’s a serious psychological illness, but you’re that self deluded you won’t help yourself, putting your own selfish desires before any of those you claim to care about. Poor daughter, I can’t bare it. I know none of us are perfect. I’m far from it, and so is my family (yeah I know about them too)…but I can see when I am wrong. You ignore it, or worse even…..brag and exaggerate it. It’s something that could put you in an asylum ffs!!!

        Polubienie

  2. Nie ma dominacji w miłości… Usmiech słowo dzialanie wyplywa z dwoch stron… Jesli partnerzy są na podobnym poziomie…razem odkrywają , poznają i zdobywają świat. W innym razie porazka goni porażkę, a rozczarowaniom nie ma końca ;(

    Polubione przez 1 osoba

  3. When you lie, and someone knows you are lying…well, moral and emotional retardation is the obvious answer.As well as choosing self-preservation over health of those you’re SUPPOSED to care for

    Polubienie

  4. It is the best time to make some plans for the future and it’s time to be happy.
    I have read this post and if I could I wish to suggest you some interesting
    things or tips. Perhaps you could write next articles referring to this article.
    I wish to read more things about it!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s