Czekanie na cokolwiek.

kudłaty z brodą

czekanie.jpg

Kto nigdy nie czekał palec do góry. Nie ma takich, zawsze na coś czekamy. Czekamy na nieuniknione, na poprawę losu. Czekamy na zielone światło, na windę i na żonę w publicznej łazience. Czasem szlag nas trafia, że musimy czekać. Ba, zrobiono nawet specjalne pomieszczenia do czekania i nazwano je, a jakże by inaczej poczekalnie.

Czekanie znane jest ludzkości od zarania dziejów. Najpierw czekaliśmy na zwierzynę. Jak ją już upolowaliśmy, to czekaliśmy na to aż się upiecze nad ogniskiem. Potem czekaliśmy, żeby nieco przestygła. Byli tacy co nie czekali i jedli nie dość, że surowe, to jeszcze potem mieli poparzone języki. Tak to bywa z tymi w gorącej wodzie kąpanymi, z tymi co nie lubią czekać.

Najdłuższe znane czekanie w historii ludzkości to wyprawa Mojżesza do ziemi obiecanej. Szli przez pustynię czterdzieści lat. Wyobrażacie sobie? Codziennie zadawać pytanie – Daleko jeszcze? Tysiąc czterysta dni, nie licząc lat przestępnych, Oj naczekali się…

View original post 361 słów więcej

Reklamy

5 thoughts on “Czekanie na cokolwiek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s