Litr wina, pół wódki

i sześć szlugów – śpiewał Taco. Mnie wystarczyły dwa shoty i trzy piwa. Moja ekonomia w tym względzie jest porażająca. Chciałabym pójść bawić się do klubu, by rano podpisać listę obecności – przed zamknięciem. Mnie jednak zostaje historia Kopciuszka. Północ i do domu. Samotnie!

Smutnie. Przerażająco, aczkolwiek prawdziwe stwierdzam, że wracając do domu samej (czyt. singielce ) istnieje możliwość – dla mnie pewność, że obudzisz się rano w ubraniu… co nie zmienia faktu, że można narobić gorszych głupot. I klasyk. Pisanie smsów po pijaku. Uwłaczające. Żenujące to i chyba nawet, nieszczere.

Zarzucił mi. Ten typ nieokrzesany (aczkolwiek intrygujący), że na moim blogu brakuje seksu, krwi, pazura, sensacji – reasumując życia. WTF?! Jak ja nie mam, ani seksu, ani pazurków, krew regularnie (dzięki Bogu, dziękuję), a moje życie to film porno bez scenariusza – pierdoli się wszystko, na wszystkie możliwe sposoby. Za moim udziałem, a jakże. Jak chodziłam na paluszkach, omijając kłopoty to i tak wpadłam w gówno – burzę. Wolę mieć zatem udział – świadomy i decydujący w machinacje, w które jestem wplątywana.

„Jedno spotkanie! Pięciu przyjaciół! Trójka Cię nienawidzi. Czwartego złapałaś po przyjacielsku za tyłek, a piątego zaprosiłaś na randkę…. ” Można? Można. Przemilczę ten temat (czasowo), by nie wywołać tsunami… Jednak ta historia też nie ma krwi (na szczęście), pazurków (na szczęście), sensacji ( to akurat ma w nadmiarze) i seksu ( nad czym ubolewam).

Dostałam dziś piosenkę miłosną po niemiecku…. z wszystkich języków świata – jak można wybrać stylistykę nazizmu, faszyzmu i Holokaustu???!

Najpiękniejsza i najseksowniejsza pościelowa nuta w mojej hierarchii:

Reklamy

4 thoughts on “Litr wina, pół wódki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s